Wydarzenia

Czy naprawdę wierzysz? Premiera filmu z udziałem sieradzkich parafian

1 października 2015 r. pięćdziesięcioosobowa grupa starszych i młodszych sieradzkich parafian uczestniczyła w projekcji nowego filmu J. Gunna pt.: Czy naprawdę wierzysz? Szczególną radością dla duszpasterzy sieradzkich było duże zainteresowanie filmem ze strony młodych parafian, których liczna grupa wybrała się na projekcję filmu do Kalisza. Tym bardziej cieszy nas ten fakt, gdyż patronat nad polską projekcją filmu objęło Biuro Światowych Dni Młodzieży, a przecież na to spotkanie z papieżem Franciszkiem wszyscy się przygotowujemy.

Film Czy naprawdę wierzysz?” to opowieść o potężnym darze, który drzemie w człowieku i tylko czeka, by go użyć… Wiara, która przejawia się w działaniu jest dla każdego człowieka zadaniem, które musi realizować każdego dnia. Tak często o tym przypomina papież Franciszek.

Jeden z producentów filmu David A.R. White mówi o nim tak:

W naszym filmie przeplata się wiele historii. Każdy z bohaterów znajduje się na innym etapie życia, ale wszyscy potrzebują tego samego. Chodzi tu o siłę i znaczenie krzyża w dzisiejszym społeczeństwie. To potężny film. 

Po projekcji filmu wszyscy z wielkim wzruszeniem dzielili się wrażeniami. Świadectwo wiary, które widzieliśmy w pisanych codziennym życiem scenach filmowych się dla nas zaproszeniem do odważniejszego działania w duchu wiary, którą wyznajemy.

Pomysłodawcą wyjazdu na projekcję filmu był ks. Michał Styczyński, dekanalny duszpasterz młodzieży. Towarzyszył mu ks. Robert Nawrocki, duszpasterz młodzieży dekanatu sieradzkiego II. 

Aby wszystkim ludziom nieść Chrystusa - Jubileusz 25 lat posługi kapłańskiej ks. prałata Krzysztofa Nykla

Ostatnia niedziela sierpnia w prastarej Kolegiacie sieradzkiej była szczególnym dniem dziękczynienia i uwielbienia Boga za łaski, których udziela obficie swoim dzieciom. Wieczorna Eucharystia zjednoczyła serca pielgrzymów sieradzkich, którzy przybyli do świątyni, aby podziękować swojej Matce za opiekę i wstawiennictwo przed Panem podczas tegorocznej pielgrzymki na Jasną Górę.

Dziękczynienie sieradzkich pątników wybrzmiało w sposób wyjątkowy dzięki obecności Kapłana związanego z naszą parafialną świątynią, którzy przybył do nas z Wiecznego Miasta, by dziękować Najwyższemu Bogu za dar kapłaństwa w 25 rocznicę swoich przyjęcia święceń. Ks. Krzysztof Nykiel jest kapłanem archidiecezji łódzkiej. Piastuje urząd regensa Penitencjarii Apostolskiej – najwyższego sądu kościelnego w sprawach sumienia. Do kompetencji tego urzędu należą wszystkie kwestie związane z życiem wewnętrznym oraz z odpustami. Udziela rozgrzeszeń, dyspens i innych łask zastrzeżonych Stolicy Apostolskiej, rozstrzyga też sprawy związane ze sprawowaniem sakramentu pokuty. Jej zadaniem jest troska o to, by w czterech bazylikach papieskich Rzymu była dostateczna liczba penitencjarzy posiadających właściwe uprawnienia. Urząd regensa jest odpowiednikiem sekretarza w innych dykasteriach.

Na wstępie Eucharystii ks. prał. Marian Bronikowski, proboszcz kolegiaty sieradzkiej zaznaczył, że obecność tak znamienitego Gościa jest wielkim wydarzeniem i wyróżnieniem dla naszej wspólnoty parafialnej. Ks. Nykiel jest związany z naszą Kolegiatą. Bardzo sobie  w niej upodobał, czego świadectwem była wcześniejsza wizyta, podczas której dokonał poświęcenia wyjątkowego klęcznika z relikwiami krwi św. Jana Pawła II. Wyrazem radości było wręczenie kwiatów Jubilatowi oraz Jego Mamie, która wraz z synem uczestniczyła w tym sieradzkim dziękczynieniu. Obecna była również najbliższa rodzina Jubilata.

Regens Penitencjarii Apostolskiej podczas homilii wyraził wielką wdzięczność za dar spotkania w tym świętym miejscu, dziękując szczególnie ks. prał. Marianowi, który z tak wielką życzliwością i otwartością serca przyjmuje każdego Gościa pod dach swojego domu. Ks. Nykiel zauważył, jak wielką rolę odgrywa dobre wychowanie w formowaniu się powołań kapłańskich. „Módlcie się z Waszymi dziećmi i za Wasze dzieci” – apelował kaznodzieja. Przez modlitwę można wyprosić wiele świętych i pięknych powołań. Również pielgrzymowanie pomaga w zanoszeniu do Pana przez ręce Matki wszystkich spraw, także tych związanych ze szczęściem swoich rodzin i wypełnianiem w nich woli Bożej. Trzeba być wdzięcznym Bogu za piękne tradycje, które pozostały w polskim narodzie, także  w naszej lokalnej społeczności. Ks. Nykiel podczas homilii, nawiązując do Ewangelii, podkreślił, jak ważnym jest mieć czyste, szczere i wyznające wiarę serce, które potrafi prawdziwie kochać, nie jest interesowne i zawsze umie zdobyć się na ofiarowanie siebie drugiemu człowiekowi.

Na zakończenie ks. Bronikowski jeszcze raz z serca podziękował wszystkim uczestnikom wyrażając szczególną radość z dziękczynienia za 25 lat kapłaństwa Regensa Penitencjarii Apostolskiej. Były piękne prezenty oraz jeszcze piękniejsze wyrazy wdzięczności w postaci śpiewu „Dobrze, że jesteś”, którym obdarowywali się wzajemnie ks. Nykiel i ks. Proboszcz z pomocą zespołu pielgrzymkowego. Następnie ks. Jubilat udzielił uroczystego błogosławieństwa. Liturgia zakończyła się wyrażeniem wewnętrznej potrzeby bycia świętym, bo przecież i duży, i mały może nim zostać. To pragnienie zostało wzmocnione dzięki naszej wspólnocie modlitwy w tak uroczystym dniu. Każdy uczestnik liturgicznego spotkania otrzymał na pamiątkę jubileuszowy obrazek z zapewnieniem o wdzięczności i modlitwie.

*  Ks. Krzysztof Józef Nykiel urodził się w Osjakowie 28 lutego 1965 r. Mając 19 lat wstąpił do Wyższego Seminarium Duchownego w Łodzi, a święcenia kapłańskie przyjął w 1990 r. Zaraz potem trafił do parafii we Włodzimierzowie, a później - na studia do Rzymu. W roku 2001 uzyskał doktorat z prawa kanonicznego na Papieskim Uniwersytecie Gregoriańskim. W latach 1995-2002 pracował w Papieskiej Radzie ds. Duszpasterstwa Służby Zdrowia. 1 lipca 2002 roku zaczął pracę w Kongregacji Nauki Wiary (cyt. za portalem internetowym Arcidiecezji Łódzkiej).

„Nie samym chlebem żyje człowiek…” - sieradzka młodzież na beskidzkich szlakach z wiadomością o ŚDM

Od 2 do 5 sierpnia br. młodzież z parafii Wszystkich Świętych w Sieradzu razem z ks. Michałem Styczyńskim wyjechała na wakacyjny wypoczynek do Salezjańskiego Ośrodka Rekolekcyjnego w Wiśle. Jezus przemienił tyle litrów wody w wino ile było w stągwiach w Kanie Galilejskiej. Wina nie było ani więcej ani mniej niż wcześniej wody. O tym pamiętali uczestnicy wiedząc, iż obfitość owoców będzie zależała od ich zaangażowania. 

Słowo Boże nie jest o kimś kiedyś lecz o Nas dzisiaj… Uczestnicy wakacji z Bogiem codziennie uczyli się na nowo żyć modlitwą, adoracją jak również Słowem Bożym, które w obfitości opowiadało o miłości Boga do człowieka. Już pierwszego dnia na wieczornej adoracji Pan podczas modlitwy Słowem Bożym posługując się jednym z uczestników oznajmił iż wyjazd ten ma mieć rys „jonaszowy”. Wyjazd trwał 3 dni i 3 noce, czyli tyle samo ile Jonasz był we wnętrznościach ryby. Tyle Jonasz potrzebował czasu, by odkryć Boga na nowo w swoim życiu i nie bać się iść w 100% za Jego wolą. Codzienna modlitwa liturgią godzin sprawiła, że serce uczestników biło w rytm śpiewu psalmami. 

Nie zabrakło również akcentu „drogi”. Dzień drugi to przede wszystkim odkrywanie Boga w przyrodzie i w drugim człowieku. Młodzież wraz z ks. Michałem cały dzień zdobywała Beskid Śląski. W czasie postoju modląc się Słowem Bożym dawała świadectwo , jak można rozmawiać z Bogiem w każdym miejscu.              

Nie zapominajmy, że już niecały rok dzieli nas od wielkiego wydarzenia, jakim niewątpliwie są Światowe Dni Młodzieży. Młodzież z naszej parafii podczas górskiej marszruty dumnie nosiła koszulki z symbolem ŚDM, co zauważyli turyści mijający ich na szlakach. Często zatrzymywali się i pytali z zaciekawieniem, co oznacza symbol widniejący na koszulce, na czym polegają ŚDM, a nawet i nierzadko z radością oznajmiając, iż sami są w swoich diecezjach w centrum przygotowań do ŚDM.                

Ważnym elementem budowania wspólnoty wiary jest świadectwo. Tak też było i tym razem. Kolejnego dnia pobytu w Wiśle świadectwem swojego życia podzieliła się Pani Jolanta z Turku. Podkreśliła ogromną rolę czystości przedmałżeńskiej w życiu każdego człowieka. Podkreślała, że dla Boga trzeba być w 100 % i zwróciła uwagę na życie Bożym Słowem. Bóg ma dla nas piękny plan na całe życie, lecz aby go odkryć, musimy żyć Jego Słowem, musimy sięgać po Jego Słowo. Pani Jola przybliżyła również wszystkim historię szkaplerza Matki Bożej z Góry Karmel, zachęcając tym samy do odważnego przyjęcia zbroi Maryi.               

Bardzo ważnym momentem było przywdzianie prze uczestników szkaplerza Matki Bożej z Góry Karmel podczas Mszy Św. kończącej nasz pobyt w Wiśle.. Zbroję jakim jest szkaplerz nosili między innymi liczni władcy europejscy i niemal wszyscy królowie polscy (od św. Jadwigi i Władysława Jagiełły poczynając), a także liczni święci, również spoza Karmelu, m.in. św. Jan Bosko, św. Maksymilian Maria Kolbe i św. Wincenty a Paulo. Sama Matka Boża, kończąc swoje objawienia w Lourdes i Fatimie, ukazała się w szkaplerzu, wyrażając przy tym wolę, by wszyscy go nosili. Na wzór szkaplerza karmelitańskiego powstały także inne, jednakże ten pozostał najważniejszy i najbardziej powszechny. W wieku 10 lat przyjął szkaplerz karmelitański także św. Jan Paweł II. Matka Boża Szkaplerzna jest też opiekunką naszej parafii. Co roku oddajemy jej cześć podczas uroczystości odpustowych.           

Codzienna Msza Święta pozwalała wszystkim karmić się Ciałem i Krwią Jezusa Chrystusa. Pierwszego dnia Msza Św. celebrowana była w kościele Dobrego Pasterza w Istebnej. Przy ołtarzu Pana wraz z uczestnikami był również św. Charbel, mnich którego relikwie znajdują się w tym Kościele. Swoim życiem uczy, iż dla Boga należy oddać wszystko, aby móc być w całości dla Niego. Drugiego dnia Msza Święta była sprawowana na górskim szlaku. Patron dnia św. Jan Maria Vianney podkreślał, iż nie zasługujemy na dar modlitwy, lecz dobry Bóg sam pozwolił, abyśmy z Nim rozmawiali. Nie zapominajmy o tym.                    

W drodze powrotnej wypoczywający zatrzymali się u stóp Pani Jasnogórskiej, aby podziękować za cały ten czas rekolekcji, za wszystkich, dzięki którym mógł się ten wyjazd odbyć oraz prosić o dalszą opiekę dla nas, naszych rodzin, młodzieży oraz całej diecezji. 

Fryzjerzy polscy w sieradzkiej Kolegiacie

Jak co roku, już 31 raz gościli w sieradzkiej Kolegiacie fryzjerzy, którzy przybywają do Sieradza na zmagania konkursowe w związku z festiwalem fryzur Open Hair. Każda wizyta w Sieradzu rozpoczyna się od nawiedzenia czcigodnej sieradzkiej świątyni, w której Maryja otwiera swoje serce na wszystkie sprawy tych, którzy do Niej się uciekają.

18 lipca podczas uroczystej Eucharystii spotkali się fryzjerzy, którzy jak zawsze przybyli ze swoimi pięknymi cechowymi sztandarami. Modliliśmy się podczas nowennowej Eucharystii także w intencji zmarłych Antoine’a Cieplikowskiego, mistrza fryzjerstwa z Sieradza słynnego na całym świecie oraz Czesława Adamiaka. Prosiliśmy też o Boże błogosławieństwo i potrzebne łaski dla fryzjerów polskich.  Byli obecni przedstawiciele cechów fryzjerskich z Poznania,  Radomia, Szczecina, Drezdenka, Łodzi, Łasku oraz Sieradza z prezesem Bogusławem  Kuleszą, organizatorem spotkania.

Mszy Świętej przewodniczył ks. Krzysztof Górski,  kapłan pochodzący z Sieradza, obecnie pracujący w archidiecezji łódzkiej. Współkoncelebransami byli również Sieradzanie: ks. Artur Machała oraz ks. Marek Musielak. Zgromadzonych gości przywitał ks. Michał Styczyński, który na samym początku podziękował fryzjerom polskim za ich obecność i gorliwe pielgrzymowanie każdego roku do tronu Sieradzkiej Pani. Przekazał też serdeczne pozdrowienie od ks. prał. Mariana Bronikowskiego, gospodarza miejsca, który zawsze z otwartym sercem przyjmuje brać fryzjerską. Ks. Krzysztof w homilii podkreślił, jak ważne jest w życiu każdego chrześcijanina zjednoczenie z Jezusem, który zaprasza swoje owce, aby w Nim odpoczęły podczas swoich codziennych trudów i trosk. Jezus jest najlepszym Pasterzem, który wie, czego potrzebują owce.

Po Eucharystii zabrał głos przedstawiciel poznańskiego cechu rzemieślniczego fryzjerów z serca dziękując za życzliwość okazywaną przez ks. Prałata, który zawsze jest otwarty na obecność polskich fryzjerów w tej wyjątkowej świątyni, w której rośnie cześć dla Wszystkich Świętych. W podziękowaniu nie zabrakło wyrażenia wdzięczności polskich fryzjerów za opiekę św. Józefa oraz św. Marii Magdaleny, patronki fryzjerów.

Po uroczystościach w świątyni fryzjerzy polscy zasadzili drzewko w ogrodzie parafialnym. Za rok przyjadą sprawdzić, czy drzewko się przyjęło i urosło. 

Odpust Matki Bożej Szkaplerznej

W czwartek, tj. 16 lipca obchodziliśmy wspomnienie Matki Bożej z Góry Karmel. W roku 1251 Matka Boża objawiła się generałowi zakonu, świętemu Szymonowi Stockowi i obiecała szczególną opiekę tym, którzy będą nosić szkaplerz. Wielkim czcicielem Matki Bożej Szkaplerznej pozostał Święty Jan Paweł II, który w wieku 10 lat przyjął szkaplerz i nosił go do końca swoich dni. Zbroję jakim jest szkaplerz nosili między innymi liczni władcy europejscy i niemal wszyscy królowie polscy (od św. Jadwigi i Władysława Jagiełły poczynając), a także liczni święci, również spoza Karmelu, m.in. św. Jan Bosko, św. Maksymilian Maria Kolbe i św. Wincenty a Paulo. Sama Matka Boża, kończąc swoje objawienia w Lourdes i Fatimie, ukazała się w szkaplerzu, wyrażając przy tym wolę, by wszyscy go nosili.        
           

W czasie Mszy Świętej o godz. 18.00 homilie wygłosił ks. diakon Dawid Matusiak, powiedział m.in. „Dziś Maryja z Góry Karmel przynosi nam szkaplerz, tak jak w 1251 roku świętemu Szymonowi , tak w 2015 roku Maryja przychodzi do mnie, przychodzi do Ciebie. Ponieważ chce Nam coś powiedzieć. Matka pragnie z Tobą się spotkać i porozmawiać. Matka, która cały czas czeka na Ciebie. Co Maryja mówi do Ciebie?  Nie wiem, bo do każdego mówi co innego. W sumie dla Ciebie nie jest istotne, co Maryja mówi do mnie, ani dla mnie nie jest istotne, co Maryja mówi do Ciebie. Istotne jest że mówi. Bo chyba mówi do Ciebie, prawda? Rozmawiasz z Matką swojego życia?  Warto zadać sobie pytanie: Jak często zwracam swoje serce i myśli do Maryi?” Podkreślił również, iż Pani Karmelu pomaga nam zachować umiar w tym świecie, który całkowicie wywrócił do góry nogami całą hierarchie wartości. Jest drogą, która uczy, że zło nigdy nie jest dobrem, a kłam­stwo prawdą. Upomina nas zawsze, gdy postrzegamy grzech jako przejaw wolno­ści i nowoczesności. Na koniec kaznodzieja zachęcił wszystkich do odważnego przywdziewania zbroi Maryi, jakim nie wątpliwie jest szkaplerz.

Tegoroczną  uroczystość  przeżywaliśmy  skromniej i wewnętrznie, ponieważ uroczystość z minionej niedzieli (5 lipca br.) wpisywała się w najdostojniejszy wyraz czci wobec Matki Bożej Szkaplerznej.

Lipcowe nabożeństwo ku czci Matki Bożej Fatimskiej

Procesje odbywają się od maja do października, każdego 13 dnia miesiąca. Objawienia fatimskie należą do najbardziej znanych objawień maryjnych w historii, a ich głównym przesłaniem jest konieczność nawrócenia i modlitwa o pokój. Z wydarzeniami tymi ściśle związane są także tzw. "tajemnice fatimskie" które Matka Boża przekazała pastuszkom z Fatimy. W centrum objawień fatimskich stoją spotkania dzieci z Matką Bożą w 1917 r. - 13 maja, 13 lipca, 19 sierpnia (13 sierpnia dzieci zostały aresztowane), 13 września i 13 października. Maryja poleca dzieciom odmawianie różańca oraz upowszechnianie nabożeństwa do jej Niepokalanego serca. Nazywa siebie Matką Bożą Różańcową.

Procesję poprzedzała Msza Święta o godzinie 20, która zawsze sprawowana jest w intencji miasta i jego mieszkańców. Głównym celebransem i jednocześnie kaznodzieją był ks. Michał Styczyński. W homilii podkreślił między innymi ogromne znaczenie wychowania młodzieży przez rodziców. Rodzic, który nie stawia wymagań swoim dzieciom, nie kształtuje ich sumienia, nie ukazuje im drogi którą mają kroczyć. Jest świecą, która nie daje światła. Poprzez brak świadectwa rodziców dziecko gubi się w świecie, który zabija wszelkie ewangeliczne postawy. Świat bowiem coraz częściej nie jest w stanie przyjąć Chrystusowego pokoju. Rodzic poprzez świadectwo swojego życia musi uczyć swoje dzieci co jest dobre, a co złe.

Po skończonej Mszy Świętej wszyscy z różańcem w dłoniach i na ustach udali się w procesji ulicami miasta. Procesję i rozważania różańcowe prowadził diakon Dawid Matusiak, który przypomniał iż jesteśmy słabi i nędzni, lecz mimo to z Maryją kroczymy w pielgrzymce do jej Syna. Różaniec to droga którą mamy kroczyć codziennie w swoim życiu. To droga na której czeka na nas Matka Boża.

W procesji Fatimskiej pielgrzymują relikwie św. Jana Pawła II, papieża w pełni zanurzonego w miłości Maryi i modlitwie różańcowej.     

Na zakończenie procesji diakon udzielił wszystkim błogosławieństwa oraz każdy mógł oddać cześć relikwiom św. Jana Pawła II.

Copyright © 2010 Parafia Wszystkich Świętych w Sieradzu. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Created by simea.pl