Wydarzenia

Hej kolęda, kolęda...

 28 grudnia 2013r., w sobotę, w Święto Młodzianków Męczenników rozpoczęła się w naszej parafii wizyta duszpasterska, zwana Kolędą. W Kościele katolickim wizyta ta wynika z przepisów Prawa Kanonicznego: „Pragnąc dobrze wypełnić funkcję pasterza, proboszcz powinien starać się poznawać wiernych powierzonych jego pieczy. Winien zatem nawiedzać rodziny, uczestnicząc w troskach wiernych, zwłaszcza w niepokojach i smutku, oraz umacniając ich w Panu, jak również - jeśli w czymś nie domagają - roztropnie ich korygując” — kan. 529§1.

W polskiej tradycji kolęda odbywa się w okresie około Bożego Narodzenia. Związana jest z błogosławieństwem dla rodziny i domostwa. Nasi kapłani odwiedzili dziś Mnichów – Ksiądz Proboszcz i ks. Piotr (wizyta rozpoczęła się i zakończyła w domu p. Sławomira Wielogórskiego – Sołtysa sołectwa Mnichów), ulicę Ogrodową i Krótką – ks. Jarosław oraz ulicę Orzechową – ks. Michał. Wszystkim bardzo serdecznie dziękujemy za życzliwe przyjęcie!

W dzień Świętego Szczepana rzucaj owsem w kapłana

W drugim dniu Uroczystości Narodzenia Pańskiego Kościół wspomina pierwszego Męczennika, Św. Szczepana. Jak każe tradycja, w wielu parafiach podczas Mszy świętych święcono owiec. Tak też było u Wszystkich Świętych w Sieradzu. Podczas uroczystej Mszy Św., której przewodniczył proboszcz parafii ks. prałat Marian Bronikowski sprawdziło się stare porzekadło: „W dzień świętego Szczepana rzucaj owsem w kapłana”. Nie tylko mieszkańcy Mnichowa – jak zaznaczył ks. Prałat – dotarli do świątyni z ziarnem do poświęcenia. Wśród wiernych byli również wierni tradycji sieradzanie. Poświęcony owies rolnicy po powrocie do domu dosypują do karmy dla zwierząt, aby obfitość i błogosławieństwo od Pana ich nie opuszczało. Część ziaren dodaje się także do zasiewu dla uproszenia obfitości plonów. Symboliczny gest rzucania owsem w kapłana jest też wyrazem życzliwości i najlepszych życzeń, aby gorliwe duszpasterzowanie przynosiło nawrócenie i radość Ewangelii wśród ludu. Oby łaski Pańskiej i życzliwości ludzkiej nie zabrakło nigdy naszym kapłanom w ich posłudze. 

BÓG SIĘ RODZI...

 „W sześćdziesiątym piątym tygodniu lat według proroctwa Daniela, w sto dziewięćdziesiątej czwartej olimpiadzie według kalendarza greckiego, w roku siedemset pięćdziesiątym drugim od założenia miasta Rzymu, w roku czterdziestym drugim panowania Oktawiana Augusta Cesarza rzymskiego, gdy w całym świecie nastał pokój, zechciał Jezus Chrystus, wieczny Bóg i Syn wiecznego Ojca, świat uświęcić przez swoje błogosławione przyjście. Był on poczęty z Ducha Świętego i po upływie dziewięciu miesięcy narodził się jako człowiek w Betlejem Judzkim z Maryi Panny. Święcimy narodzenie Pana naszego Jezusa Chrystusa według ciała” – słowa te, zaczerpnięte z Martyrologium Romanum, zainaugurowały celebrację Mszy Świętej Pasterskiej w naszej parafii. Przewodniczył jej ks. prał. Marian Bronikowski, a współkoncelebransami byli: nasz rodak - ks. kan. Piotr Sierzchała - Dyrektor Muzeum Diecezjalnego i ks. Michał Pabiańczyk, kapłan diecezji częstochowskiej, pracujący do niedawna na misjach w Zambii.

Eucharystia rozpoczęła się procesją do żłóbka, zaprojektowanego w tym roku we włoskim stylu, przez naszych wikariuszy: ks. Jarosława Szpolorowskiego i ks. Michała Styczyńskiego, którym ten rodzaj kultury jest szczególnie bliski. Po odmówieniu modlitwy błogosławieństwa Ksiądz Proboszcz dokonał poświęcenia i okadzenia figury Dzieciątka Jezus, a następnie zaintonował kolędę „Wśród nocnej ciszy”. Po uroczystej iluminacji akcja liturgiczna przeniosła się do prezbiterium. W wygłoszonej homilii ks. prał. Bronikowski zwrócił uwagę na niezwykły charakter owej nocy. „Cóż takiego ma w sobie ta noc, że nawet ten, któremu zazwyczaj nie po drodze do kościoła, potrafi właśnie dziś znaleźć tu swoje miejsce. Wiele tu paradoksów. Ten, który jest wieczny rodzi się w czasie, będąc Panem i Władcą staje się ubogim.” Swoją homilię kaznodzieja zakończył przepięknym wierszem ks. Jana Twardowskiego: Pomódlmy się w Noc Betlejemską, w Noc Szczęśliwego Rozwiązania, by wszystko się nam rozplatało, węzły, konflikty, powikłania. Oby się wszystkie trudne sprawy porozkręcały jak supełki, własne ambicje i urazy zaczęły śmieszyć jak kukiełki. Oby w nas paskudne jędze pozamieniały się w owieczki, a w oczach mądre łzy stanęły jak na choince barwnej świeczki. Niech anioł podrze każdy dramat aż do rozdziału ostatniego, i niech nastraszy każdy smutek, tak jak goryla niemądrego. Aby się wszystko uprościło - było zwyczajne - proste sobie -by szpak pstrokaty, zagrypiony, fikał koziołki nam na grobie. Aby wątpiący się rozpłakał na cud czekając w swej kolejce, a Matka Boska - cichych, ufnych - na zawsze wzięła w swoje ręce.

Przed błogosławieństwem końcowym zostały odczytane świąteczne życzenia Księdza Biskupa Ordynariusza Wiesława Alojzego Meringa. Ksiądz Proboszcz, wszystkim parafianom i gościom, złożył również życzenia w imieniu całego naszego zespołu duszpasterskiego.  Niech Nowonarodzony wszystkim nam hojnie błogosławi!

WIELKI FINAŁ

 21 grudnia br. po Mszy Świętej Roratniej, celebrowanej o godz. 6.00, pod przewodnictwem ks. prał. Mariana Bronikowskiego, zostały rozdane nagrody dzieciom w podziękowaniu za ich chętny i aktywny udział w Roratach. Nagrody zostały przyznane w oparciu o losowanie. Odbyły się dwa losowania, przy czym  w pierwszym losowaniu uczestniczyły te dzieci, które nie opuściły ani jednej Mszy Świętej Roratniej. W drugim losowaniu wzięły udział dzieci, których frekwencja na Roratach nie była stu procentowa. Nagrodą główną był rower, który wylosował nasz świeżo upieczony ministrant – Ignacy Leśkiewicz. Warto dodać, że Ignacy również w minionym roku był zdobywcą głównej nagrody. Wśród rozlosowanych nagród znalazły się m.in. maskotki, gry edukacyjne, kolorowe albumy, klocki Lego, a nawet walizki dla podróżujących. Nagrody w większości zostały ufundowane przez Księdza Proboszcza. Swój wkład mieli tu także rodzice naszych pociech, a także Prezes IPN-u. Wszystkim, którzy zechcieli wspomóc to szlachetne dzieło składamy serdeczne podziękowania – Bóg zapłać!

MINISTRANCI - spotkanie opłatkowe

 20 grudnia 2013 r. w Bibliotece im. Jana Pawła II odbyło się spotkanie opłatkowe dla ministrantów posługujących w naszej parafii. Wzięli w nim udział także rodzice naszych ministrantów. Spotkanie poprzedziła wspólna Eucharystia celebrowana o godz. 18.00. Po odśpiewaniu kolędy „Wśród nocnej ciszy” został odczytany fragment z Ewangelii wg św. Łukasza mówiący o Narodzeniu Pańskim. Życzenia świąteczne w imieniu całego zespołu duszpasterskiego złożył opiekun ministrantów – ks. Piotr Patyk. Modlitwie powszechnej przewodniczył ks. Jarosław Szpolorowski, a ks. Michał Styczyński poprowadził modlitwę
o radość silniejszą niż smutki.
W dalszej kolejności jeden z naszych ministrantów na keyboardzie wykonał kolędę „Gdy się Chrystus rodzi”, po czym wszyscy zebrani połamali się opłatkiem życząc sobie Wesołych Świąt Bożego Narodzenia. Dodatkowym walorem tego wieczoru były dwie kolędy w języku ukraińskim wykonane przez ks. Jarosława. Dużo radości zapewnił nam także ks. Michał, który ubogacał wspólne kolędowanie grą na gitarze. Na koniec spotkanie swoją wdzięczność i podziękowania wszystkim zebranym wyraził proboszcz parafii – ks. prał. Marian Bronikowski.

Modlitwa z Maratończykiem (20.12.2013)

         Witold Kaczmarek, zdobywca Złotej Korony Maratonów Polskich w roku 2013, modlił się dzisiaj razem z nami na Mszy Świętej Roratniej sprawowanej o godz. 6.00 pod przewodnictwem ks. prał. Marian Bronikowskiego.

Pan Witold jest ojcem trzech córek. Pracuje w jednostce wojskowej we Wronowicach k. Łasku. Dzisiejszego poranka to on uroczyście zapalił świecę roratnią w naszej świątyni. Zapytany, czym jest maraton stwierdził, że to nie tylko bieg  na odcinku 42 kilometrów. Jego zdaniem to coś więcej, to przekraczanie samego siebie, pokonywanie swoich słabości: „Podczas maratonu człowiek bardzo mocno uświadamia sobie, że polegając tylko na sobie, opierając się tylko na własnych siłach nic wielkiego nie jest w stanie uczynić. Musi zaufać Bogu, pozwolić się Jemu poprowadzić. Wtedy wszystko staje się możliwe”.

Spotkanie i wspólna modlitwa z Maratończykiem to jedna z niespodzianek, jakie zostały przygotowane dla dzieci w nagrodę za liczny i aktywny udział w Roratach. Po skończonej Eucharystii dzieci mogły zrobić sobie pamiątkowe zdjęcie i poprosić pana Witolda Kaczmarka o autograf. Wśród przyznanych dzisiaj nagród znalazły się także autentyczne autografy Adama Małysza, który na wieść o sieradzkich roratach, zapragnął włączyć się w to szlachetne dzieło. Każde dziecko otrzymało również specjalny list papieża Franciszka zaadresowany do uczestników Rorat "uBoga droga".  

Copyright © 2010 Parafia Wszystkich Świętych w Sieradzu. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Created by simea.pl